Rozkosz osobistego poznania Absolutu
 Oceń wpis
   

Rozkosz osobistego poznania Absolutu

Autor: Włodzimierz Zylbertal

Umysł, który choć raz zakosztował rozkoszy osobistego poznania Absolutu, który chwycił Wiedzę - nigdy nie będzie już zdolny do biernego poddania i bezmyślnego klepania modłów. Dla takiego umysłu tzw. "medytacja", rozumiana jako "zanikanie", czy inne tam "roztapianie się", będzie tylko ogłupiająca.
Człowiek twórczy niechże używa medytacji jako jednego z narzędzi swego poznania; niechże będzie ona dla niego relaksem, odnowieniem ciała i umysłu, nigdy zaś narkotykiem. Medytacja jest dla zdrowych i silnych; dla współczesnych ogłupionych przez masową kulturę i masową politykę społeczeństw zaczyna odgrywać zaś rolę... jednego więcej ogłupiacza za ciężkie pieniądze, ani odrobinę lepszego od narkotyków, fascynacją seksem, brutalnością, czy czym tam jeszcze. Na Zachodzie, oderwana od swych kulturowych korzeni - staje się często pusta, tworzy nową sektę w miejsce mocno już wyeksploatowanego chrześcijaństwa. Ulga, jaką tak okrojona medytacja przynosi jest chwilowa i coraz bardziej uzależnia człowieka od praktyk, których sens coraz mniej rozumie.

http://vladymir.republika.pl

Komentarze (3)
Bóg jest Wszechświatem
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |